Z wizytą w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej – żywa lekcja historii.
W miniony poniedziałek uczniowie Szkoły Podstawowej im. Józefa Chociszewskiego w Chełście odwiedzili wyjątkowe miejsce na mapie naszego regionu – Muzeum Ziemi Czarnkowskiej.
Już od pierwszych chwil zostaliśmy bardzo serdecznie przyjęci. Spotkaliśmy się z profesjonalizmem, życzliwością i pasją pracowników muzeum. Najważniejszym punktem naszej wizyty było jednak spotkanie z niezwykłym gościem – Panem Stanisławem Wielebskim, właścicielem imponującej kolekcji pamiątek patriotycznych z okresu zaborów.
Mieliśmy okazję zobaczyć na żywo unikatowe pocztówki patriotyczne, książki i artykuły historyczne, ilustracje oraz archiwalne fotografie. Niezwykle zaskoczyło nas to, że wystawa, którą mogliśmy podziwiać, stanowi zaledwie około 10% całej kolekcji! Zbiory Pana Stanisława są znacznie bogatsze i kryją w sobie jeszcze wiele innych fascynujących historii.
Pan Wielebski podzielił się z nami historią swojej rodziny oraz opowiedział, skąd pochodzą zgromadzone pamiątki. Dowiedzieliśmy się również, jak wyglądał proces profesjonalnego odnawiania dawnych fotografii i dokumentów. To była niezwykle cenna lekcja pokazująca, jak ważne jest dbanie o historyczne dziedzictwo.
Sama postać Pana Wielebskiego zrobiła na nas ogromne wrażenie. To człowiek pełen pasji, zaangażowania i autentycznej miłości do historii. Dzięki takim osobom przeszłość nie jest tylko zapisem w podręczniku, ale żywą opowieścią, która inspiruje kolejne pokolenia.
Co ciekawe, w muzeum znajdował się fragment wystawy poświęcony postaci Józefa Chociszewskiego – patrona naszej szkoły. Możliwość zobaczenia jego zapisków, pocztówek, książek oraz artykułów była dla nas szczególnie cenna, ponieważ pozwoliła spojrzeć na jego realny dorobek, działalność człowieka, który żył, pisał i działał w konkretnych warunkach historycznych. Autentyczne materiały pokazały nam skalę jego pracy, zaangażowanie w sprawy oświaty i pielęgnowanie polskości w trudnych czasach.
Po części historycznej zostaliśmy zaproszeni na kolejną wystawę – tym razem zupełnie inną, lecz równie fascynującą. Była to wystawa flipperów, czyli klasycznych maszyn do gry.
Największe zaskoczenie wywołał widok wnętrza maszyny – pod kolorową, efektowną płytą gry kryją się setki skrzętnie splecionych kabelków, mechanizmów i elementów technicznych! Uczniowie przekonali się, że zbudowanie takiej maszyny to prawdziwe wyzwanie wymagające wiedzy, precyzji i ogromnej cierpliwości.
To była wyjątkowa wycieczka, która połączyła historię, patriotyzm oraz technikę w jednym miejscu. Dziękujemy za serdeczne przyjęcie i wspaniałą atmosferę – takie lekcje zostają w pamięci na długo!


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!